O intymnych potrzebach mężczyzny i kobiety

Autor: Elżbieta Wróblewska

„Mężczyzna myśli tylko o jednym, a kobietę zawsze głowa boli”. Jest taki dowcip o małżeństwie, które wybrało się do ZOO. Kiedy przechodzili obok klatki z małpami, atrakcyjna małżonka wpadła w oko młodemu gorylowi. Samiec wciągnął ją do klatki i zaczął swoje małpie, niedwuznaczne zaloty. Nieszczęsna kobieta zaczęła wołać do męża o ratunek. Ten, niewiele myśląc, krzyknął do żony: „Powiedz mu, że cię głowa boli!”.

Więcej: O intymnych potrzebach mężczyzny i kobiety

 

Okulary z filtrem

Autor: świadectwo Pawła

Z Moniką zostaliśmy parą 30 lat temu, gdy ona miała 18 lat, a ja 19. Pochodziliśmy z rodzin rozbitych, oboje mocno pokaleczeni, ale w pewien sposób podobni. Oboje byliśmy też dość daleko od Kościoła, choć ja chodziłem tam co niedzielę, bo tak mnie nauczono. Wielokrotnie widziałem Boże interwencje w swoim życiu, ale nie chciałem odpowiedzieć na to, co widzę. Wiązałoby się to z koniecznością zmiany mojego życia.

Więcej: Okulary z filtrem

   

Dzielimy się Dobrą Nowiną!

Autor: Redaktor serwisu!

DZIELIMY SIĘ DOBRĄ NOWINĄ (relacja z Warsztatów Muzycznych, wiosna 2019)

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury Projekt „Z kulturą za Pan Brat”

Więcej: Dzielimy się Dobrą Nowiną!

   

O nastolatku, który kaleczy sam siebie

Autor: Agnieszka Pawlak

Dlaczego nastolatek jest podobny do jeża? Tak jak on spaceruje po zmroku pomiędzy blokami. A gdy się podejdzie zbyt blisko, to albo ucieknie, albo zwinie się w kłującą, kolczastą kulkę. Z czasem, gdy się go trochę oswoi, a on się rozpręży, wtedy możemy zobaczyć miękki środek – brzuszek wystawiający się na dotyk i czułość. Ale czas oswajania może być długi, ponieważ wymaga zbudowania zaufania i poczucia bezpieczeństwa oraz podjęcia ryzyka przez obie strony. Co jednak zrobić, gdy jeż jest zraniony, przeciążony, zaszczuty, nie ufa nikomu i kłuje sam siebie lub osobę, która chce mu pomóc?

Więcej: O nastolatku, który kaleczy sam siebie

   

Czy chcesz zawierzyć się Maryi?

Autor: Redaktor serwisu

Dim lights Embed Embed this video on your site

   

Warsztaty muzyczne dla dzieci - Mała Maryja

Autor: Redaktor serwisu

Dim lights Embed Embed this video on your site

   

Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka - W mocy Ducha!

Autor: Redaktor serwisu

XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka Białystok – Grodno – Wilno

Pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry już po raz 27. do Ostrej Bramy w Wilnie 16 sierpnia. Przez dziewięć dni nie tylko będą się zmagać z trudem, wysiłkiem, lecz także doświadczą niezwykłej gościnności.

Więcej: Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka - W mocy Ducha!

   

Czas żałoby - jak go przeżyć?

Autor: Michał Borkowski

Dzisiaj odbył się pogrzeb człowieka, który osierocił trójkę dzieci. Byłem w jego domu dzień po śmierci. Rozmawiałem z żoną, trochę z dziećmi. Czasami jestem zapraszany do takich sytuacji. Co może zrobić psycholog w obliczu dramatu? Przede wszystkim być z ludźmi. A czy jest coś mądrego, co wtedy można powiedzieć? Zwykle dorosłym mówię: „Proszę sobie pozwolić na uczucia, które będą się pojawiać. Jeśli będziesz chciała płakać, nie hamuj tego. Jeśli będziesz chciała krzyczeć – krzycz”. Jest to prawda o okresie żałoby, która rządzi się swoimi prawami.

Więcej: Czas żałoby - jak go przeżyć?

   

{Q&A} - Jak często się spowiadać

Autor: Remigiusz Recław SJ

Dim lights Embed Embed this video on your site

Więcej: {Q&A} - Jak często się spowiadać

   

Nowe „Preferencje Apostolskie” dla Towarzystwa Jezusowego

Autor: Redaktor serwisu

Przez prawie dwa lata jezuici na całym świecie dyskutowali, rozeznawali i modlili się, próbując odpowiedzieć na kluczowe pytania: „Do czego wzywa nas obecnie Jezus dźwigający swój krzyż w dzisiejszym świecie? O co prosi nas Kościół? Gdzie jesteśmy najbardziej potrzebni?

Więcej: Nowe „Preferencje Apostolskie” dla Towarzystwa Jezusowego

   

Pompeje i pielgrzymka biegiem!

Autor: Beata Zienczyk

Zdać relację z tej wyprawy, to jak próbować opisać, na czym polega miłość Jezusa. Kto sam jej nie doświadczył – w pełni nie zrozumie. Podobnie i tego, jak to jest, gdy po 2100 km drogi i biegu o każdej porze dnia i nocy, bez względu na pogodę, będąc we wspólnocie 24 h na dobę (łokieć w łokieć), czasem śpiąc na plaży, obok cmentarza lub gdzie się dało, korzystając z toalety w krzakach, jedząc co akurat było – niedomyci, ale bardzo szczęśliwi położyliśmy się krzyżem pod sanktuarium Matki Bożej w Pompejach.

Więcej: Pompeje i pielgrzymka biegiem!

   

Strona 1 z 26