Reklama
Naszą witrynę przegląda teraz 43 gości 

Ewangelizując, sami potrzebujemy nieustannego nawrócenia, odświeżenia naszych sił, dynamizmu i zapału do głoszenia. Bóg nas powołuje, abyśmy byli długodystansowcami. Sprinter biegnie szybko, ale też szybko się męczy. Bóg potrzebuje nas na długie dystanse. Ważne, że idziemy do przodu. Nie chodzi o szybkość, ale aby ciągle iść – obojętnie gdzie teraz jesteśmy. Musimy nawzajem uczyć się od siebie, pytając się, czy metody działania innych wspólnot można zastosować również w naszych.
Michelle Moran


 

Uzdrowienie międzypokoleniowe - zakazana książka Roberta DeGrandisa?

Ponieważ w internecie krążą opinie, że książka o. Roberta DeGrandisa SSJ jest na indeksie i nie należy jej czytać, spieszymy z wyjaśnieniem tematu.

 

Książka o. Roberta DeGrandisa SSJ ukazała się w 2002 r. Otrzymała podwójną pozytywną recenzję cenzorów. Cenzora Arcybiskupa ks. Władysława Ziółka oraz cenzora wyznaczonego przez ordynariusza Jezuitów o. Dariusza Kowalczyka SJ. Obaj cenzorzy udzielili książce imprimatur. To znaczy, że autorytet Arcybiskupa i Prowincjała potwierdza, że w książce nie ma żadnych błędów teologicznych.

 

Dwa lata później, w 2004 Komisja Teologiczna KZK, bez żadnej konsultacji z Arcybiskupem oraz Prowincjałem, wydała swoją opinię teologiczną na temat książki. Zadziwiające jest, że pod opublikowanym dokumentem Komisji Teologicznej nie podpisał się żaden teolog! Tymczasem pod imprimatur dla książki podpisali się konkretni hierarchowie kościelni - ks. Arcybiskup oraz o. Prowincjał.

 

A zatem Komisja (czyli kilku doktorów teologii) wydała opinię, podważając autorytet Arcybiskupa i Prowincjała - w ogóle ich o tym nie informując!!! Była to sytuacja skandaliczna, za którą hierarchowie nie zostali nawet przeproszeni. Mogliśmy tylko sprawę wyciszyć, aby nie kompromitować całej Odnowy w Duchu Świętym.

 

Na wszelki wypadek o. Prowincjał dał książkę do ponownej cenzury, tym razem u bardzo rygorystycznego profesora teologii dogmatycznej Papieskiego Wydziału Teologicznego - ks. prof. Zygmunta Perza SJ. Papieski teolog potwierdził, że w książce nie ma żadnych błędów i można ją drukować. Opinię papieskiego teologa na temat książki na piśmie otrzymał o. Prowincjał i Wydawnictwo. Opinia jest podpisana imieniem i nazwiskiem profesora.

 

O. Prowincjał zadecydował, żeby drukować tę książkę dla dobra wiernych, a Komisją się nie przejmować. Żadna komisja w Kościele nie ma prawa, które by jej pozwalało publikować opinie przeciwko hierarchom kościelnym. Nie ma też prawa podważać cenzorów kościelnych mianowanych przez ordynariuszów. Jeśli ktoś nie boi się rozmowy, to podejmuje dyskusję z hierarchą i cenzorami. Tutaj tego nie było.

 

Ostateczną opinię na temat książki wydał cenzor uczelni papieskiej i jest w niej wskazanie, że w książce nie ma żadnych błędów.

Książka do zakupienia tutaj.