Cztery modele bycia liderem

Według Michelle Moran, autorki „Seminarium dla liderów”, istnieją 4 modele liderowania: sługa, pasterz, kierownik i nadzorca.

 

LIDER – SŁUGA

Jako liderzy powinniśmy zadać sobie pytanie: komu służymy? Oczywiście przede wszystkim Bogu, podobnie jak Jezus, który przyszedł na świat, by wykonać plan Ojca. Wiele czasu spędził On z Apostołami, służąc im, ale najważniejsze dla Niego było wypełnienie woli Ojca.

Ważne, abyśmy jako liderzy-słudzy doprowadzili ludzi do miejsca, do którego Bóg chciałby, aby dotarli. Nie wolno nam jednak tego rozumieć jako bycie do dyspozycji wszystkich i w każdej chwili, ponieważ wtedy szybko się wypalimy, ludzie mogą nas wykorzystywać i manipulować nami. Sięgnijmy do tekstu z Ewangelii Marka (Mk 10,43-44), który przytacza słowa Jezusa dotyczące tego typu liderowania: kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym... A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich.

Kto chce być dobrym liderem, musi być przede wszystkim sługą Boga, a dopiero potem grupy. Może się zdarzyć, że będziemy musieli robić rzeczy niepopularne, niezrozumiałe dla innych, ale jeśli tego właśnie chce Bóg – nie możemy z nich zrezygnować.

Gdy Jezus myje stopy Apostołom (por. J 13,1-16), przyjmuje w ten sposób na siebie rolę służącego i niewolnika. Piotr nie rozumie gestu Mistrza i wzbrania się, Jezus upomina go więc: Tego co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział, i dalej: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną. Jezus służy, ale ciągle ma autorytet Mistrza – to ważna wskazówka dla liderów.

Zastanów się, w jaki sposób realizujesz ten model liderowania w Twojej grupie?


LIDER – PASTERZ

Jest to konkretne wyobrażenie lidera, który troszczy się o ludzi jak pasterz o stado. Przy takim typie przywództwa często może jednak wystąpić napięcie pomiędzy troską o całą grupę, a dbaniem o zagubioną owieczkę. Pasterz powinien czuwać nad całym stadem, ale i zwracać uwagę na tych, którzy są zagrożeni.

Może się również zdarzyć, że to najsłabszym ofiarujemy cały swój czas, a pozostali zostaną przez to zaniedbani. Do lidera należy znalezienie rozwiązania tego problemu.

Przyjrzyjmy się teraz charakterystyce lidera-pasterza:

a) Pasterz zna swoje owce i owce go znają (por. J 10,14).
Dobry lider będzie poświęcał swój czas na budowanie relacji z ludźmi i poznawanie ich.

b) Pasterz karmi i zachęca swoje stado.
Lider jako prawdziwy autorytet ma szansę pomóc ludziom w rozpoznawaniu ich własnej wartości, jego zadaniem jest więc zachęcać, czasem poprawiać i wprowadzać dyscyplinę. Gdy mamy coś trudnego do powiedzenia – powinniśmy zacząć od dostrzeżenia tego, co dobre, a dopiero potem napominać.

Ile czasu spędzasz na „karmieniu” członków swojej wspólnoty i zachęcaniu, aby wzrastali, a ile na administrowaniu i pouczaniu? Czy pamiętasz, że jako lider powinieneś przede wszystkim zachęcać?


c) Pasterz chroni swoje stado (J 10,11-17).
Życie moje oddaję za owce – powiedział Jezus. I rzeczywiście, dobry pasterz poświęca swoje życie dla stada. Lider powinien modlić się za grupę, aby była chroniona od tego, co może jej szkodzić.

Czy udaje Ci się opiekować całym stadem, czy zajmujesz się tylko zagubionymi owieczkami?


Kolejnym problemem jest: jak prowadzić innych, nie koncentrując ich na sobie. Istnieje niebezpieczeństwo uzależnienia się członków wspólnoty od osoby lidera, do tego stopnia, że nie będą w stanie podejmować samodzielnych działań ani przejawiać inicjatywy. Jeśli chcemy, aby wzrastali – zachęcajmy ich i potwierdzajmy ich wartość, pomagając im rozpoznać własne dary, wyznaczając dziedziny, za które będą odpowiedzialni. Prawdopodobnie na początkowym etapie będą potrzebowali wiele zachęty, ale naszym zadaniem będzie stopniowe wycofywanie się z tego, co powierzyliśmy innym. Trzeba to jednak robić umiejętnie, aby nie czuli się pozostawieni samym sobie.

Zachęcajmy więc ludzi do wzrostu, pamiętając, że jest on procesem stopniowym. Lider-pasterz może być też przez podopiecznych traktowany jak „matka” lub „ojciec”, a stąd rodzi się zależność. Zwłaszcza młodzi ludzie – patrząc na lidera – będą szukali wzorca dla siebie. Po początkowym okresie przychodzi jednak czas, aby zaczęli wzrastać samodzielnie. Obowiązkiem lidera jest więc znalezienie sposobu, by pomóc im „wyzwolić się” z tej zależności, aby dalej mogli iść sami, by nabrali pewności i samodzielnie radzili sobie w życiu.


LIDER – KIEROWNIK

Odpowiada głównie za wykonanie zadania. Wszyscy jesteśmy wezwani do wykonywania zadań Pana i jesteśmy odpowiedzialni za realizację Jego wizji. Ale to właśnie lider pomaga grupie ją realizować i stoi na jej straży. Jego zadanie to planowanie działań grupy i organizowanie ich tak, aby wizja dana przez Boga mogła zostać wypełniona. Lider-kierownik wprowadza w życie plany Boga i uznaje swoją odpowiedzialność przed Bogiem za wykonanie Jego woli, ale pozwala również, by grupa oceniała wykonanie planu.

Jak wygląda Twoje liderowanie? Czy jesteś tym, który pomaga realizować plan Boga wobec wspólnoty?


LIDER – NADZORCA

Lider taki jest świetnym organizatorem, który koncentruje się na wychowaniu następnych liderów i prowadzeniu ich. Podobnie jak kapitan na statku – nie zajmuje się drobiazgami. Jego działanie polega na delegowaniu do zadań. Wyznacza właściwe osoby do kolejnych posług, czuwa nad innymi i nadzoruje realizację ich misji. Tego typu lider ma duży autorytet – umie powoływać, szkolić innych liderów oraz pomaga im wzrastać w tej roli.

W Dziejach Apostolskich czytamy o ogromnej odpowiedzialności, jaka spoczywa na przywódcy (Dz 20,28): Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym Duch Święty ustanowił was (...) abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył swoją krwią.

Im większa jest Twoja odpowiedzialność, tym bardziej będziesz atakowany przez zło. Trzeba więc prosić Boga o ochronę i mieć w grupie osoby, które będą się modlić za lidera.

W jakim typie lidera się odnajduję?


Zazwyczaj wszystkie te modele przenikają się wzajemnie. Wybierając któryś z nich w danej sytuacji, powinniśmy być świadomi zarówno swoich cech wrodzonych, jak i potrzeb wspólnoty.

Lider sługa i pasterz koncentrują się na jednostkach, lider kierownik i organizator koncentrują się na grupie. Spróbuj zobaczyć swoje błędy w dotychczasowym modelu prowadzenia wspólnoty i nazwij słabe punkty, np. czasem możemy być tak skoncentrowani na ludziach, że tracimy z oczu wizję grupy i gubimy cel, jaki Bóg jej wyznaczył. Najlepszy lider to ten, który znajdzie równowagę pomiędzy potrzebami poszczególnych członków a wymaganiami zadania, które ma do wykonania.

W życiu świeckim większość liderów koncentruje się na stylu kierownika i nadzorcy, a zaniedbuje ludzi. W modelu chrześcijańskim – potrzebna jest równowaga między wszystkimi czterema stylami.

Dorota Skibińska

Na podstawie materiałów ICPE, „Seminarium dla liderów” Michelle Moran.

 

© Szum z Nieba nr 46/2001

 

Polecamy książkę "Aby nikt nie zginął" o wspaniałym Liderze, Pasterzu, Kapłanie i Ojcu - Józefie Kozłowskim SJ.  Więcej - kliknij tutaj.