Serce w ewangelizacji

Autor: o. Remigiusz Recław SJ

Myśląc o ewangelizacji, często zastanawiamy się nad tym, jaką podjąć akcję. Zbyt rzadko natomiast myślimy o tym, z jakim sercem i nastawieniem mamy ewangelizować.

Więcej: Serce w ewangelizacji

 

Zdobywanie świata dobrą nowiną

Autor: Marcin Zieliński

Pismo święte od pierwszych rozdziałów ukazuje nam Boże pragnienie poszerzania Jego królestwa. Królestwo Boże jest królestwem ekspansji. Pan przemówił już do Adama i Ewy: „Idźcie! Czyńcie sobie ziemię poddaną” (por. Rdz 1,28). To zdanie zawarte na samym początku Bożego Słowa ukazuje misję, którą Bóg przekazał człowiekowi stworzonemu na Jego obraz i podobieństwo.

Więcej: Zdobywanie świata dobrą nowiną

   

Mocne poniedziałki - kazania z mocą!

Autor: Redaktor serwisu

o. Paweł Sawiak SJ

Ziarno pszenicy, ziemia i dwie postawy...

Dim lights Embed Embed this video on your site

.

 

Więcej: Mocne poniedziałki - kazania z mocą!

   

Przyjdź Królestwo Twoje!

Autor: Redaktor serwisu

Zapraszamy na Rekolekcje Wielkopostne "Przyjdź Królestwo Twoje"! Bądźcie z nami przez cały Wielki Post.

 

Więcej: Przyjdź Królestwo Twoje!

   

Gdy wdzięczność jest szczera...

Autor: Łukasz Wysocki SJ

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy wdzięczność jest pierwszym celem Ignacjańskiego Rachunku Sumienia, odpowiedziałbym: oczywiście, że tak. Co więcej, każdemu, kto zaczyna praktykować ten rewelacyjny sposób modlitwy, powiedziałbym, by nie podejmował dalszych kroków bez wcześniejszego doświadczenia wdzięczności i szczerego wyrażenia jej Panu Bogu za Jego dary otrzymane w ciągu tego konkretnego dnia.

Więcej: Gdy wdzięczność jest szczera...

   

Powrót do życia - świadectwo byłego świadka Jehowy

Autor: świadectwo Maćka

Moi dziadkowie i rodzice byli katolikami. Gdy miałem około 5 lat, najpierw mama została świadkiem Jehowy, potem tata, a potem ośmioro rodzeństwa: brat i siedem sióstr. Tata później został wykluczony ze zboru, ale wtedy sam już się nim nie interesował. Gdy miałem 17 lat, ja także przyjąłem chrzest u świadków Jehowy.

Więcej: Powrót do życia - świadectwo byłego świadka Jehowy

   

Smutek, który się nie kończy... czyli rzecz o depresji

Autor: Anna Jaworska

Kiedy mówimy o radości, może zrodzić się w nas pytanie: „A co z ludźmi, którzy jej nie doświadczają, ponieważ są cali pogrążeni w smutku? I czy taki stan trwa wiecznie?”.

Więcej: Smutek, który się nie kończy... czyli rzecz o depresji

   

Dragi, długi i lawina dobra

Autor: świadectwo Gawła

Moje dzieciństwo miało różne oblicza, ale na przestrzeni lat to w sobie przepracowałem i kocham moich rodziców. Tata nie bardzo sobie ze mną radził, ze sobą chyba też, więc problemy wychowawcze rozwiązywał batem, a jego ulubionym zdaniem motywacyjnym było: „Do niczego się nie nadajesz”. Rodzice i dziadkowie (jak to kiedyś określił ks. Kaczkowski) nie napraszali się Panu Bogu, a jedynym nośnikiem spraw związanych z wiarą była babcia ze strony taty. Tyle że relacje z babcią były pogmatwane. Powiedzmy otwarcie, że bogobojnym młodzieńcem nie byłem – do tego miałem dużo inspiracji z biblioteki taty, głównie autorów o lewicujących poglądach.

Więcej: Dragi, długi i lawina dobra

   

Jak dobrze wychować swój mózg?

Autor: Hubert Malinowski

Jeśli czas jest twoim sprzymierzeńcem, posłusznym twojemu planowaniu – nie musisz czytać tego artykułu. Ale jeśli twoje zarządzanie czasem przypomina tresowanie tępego tygrysa (nigdy nie wiesz, kiedy i co ci odgryzie), warto żebyś najpierw wychował swój mózg. Potem zabierzesz się za zwierzę.

Więcej: Jak dobrze wychować swój mózg?

   

Dar żywej wiary dla twojego dziecka

Autor: o. Wojciech Żmudziński SJ

Wielokrotnie słyszałem z ust rozczarowanych księży, że w ostatnich latach bierzmowanie stało się uroczystym pożegnaniem nastolatków z Kościołem w obecności księdza biskupa. W wielu przypadkach niestety tak jest. „Zaliczyłem niezbędne sakramenty i przypomnę się księdzu proboszczowi dopiero wtedy, gdy będę planował ślub” – myślą młodzi. Dlaczego tak się dzieje?

Więcej: Dar żywej wiary dla twojego dziecka

   

Spacer Miłosierdzia

Autor: ks. Michał Misiak

Spacer miłosierdzia ma swoje początki w ludzkim głodzie nadziei, miłości, nowego życia. Obserwowałem ten głód w konfesjonale. Czasem po spowiedzi ludzie mieli jakiś niedosyt – bo była presja kolejki, bo spowiedź odbywała się podczas Mszy, bo po 15 minutach bolały kolana. I dostawałem sygnały, że chcieliby przeżyć spowiedź w innych warunkach, sam na sam. A Pan Bóg mi pokazał, jak ich potrzeby połączyć z moim pragnieniem wychodzenia na ulice.

Więcej: Spacer Miłosierdzia