Reklama
Naszą witrynę przegląda teraz 60 gości 

W ewangelizacji nie rezygnuje się z nikogo, nie okazuje się niechęci nikomu, pogardy nikomu, odwetu nawet nieprzyjaciołom – nigdy policzka lewego nie szczędzi się, chociaż się dostało w prawy. Nie pokazuje się zębów nikomu, nie wpada się w jakiś nastrój złości, gniewu, niecierpliwości. To jest droga trudna, bo to jest też droga krzyżowa. To jest krzyżowa droga, ale zbawcza.

kard. Stefan Wyszyński (Choszczówka, 8.05.1975)

 

Charis koordynuje Katolicką Odnowę w Duchu Świętym

Ponad 550 przedstawicieli Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej przybyło do Watykanu z całego świata, by wspólnie z Papieżem zainicjować nowy etap wspólnej drogi. 

 

W niedzielę Zesłania Ducha Świętego zaczyna funkcjonować instytucja CHARIS, która zastąpi działające wcześniej instytucje koordynacyjne Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Zgodnie z zamysłem papieża Franciszka jest to po to, aby dążyć do większej jedności w ruchu charyzmatycznym.

 

Podczas audiencji specjalnej z delegatami Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej papież Franciszek stwierdził, że misją Charis jest "nowa i jedyna służba komunii".

Papież podkreślił, że "Charis powinien służyć wszystkim wspólnotom charyzmatycznym, które Duch Święty wzbudził w świecie. Jego rolą jest służba, a nie rządzenie". W rzeczywistości to oznacza, że ma zaspokajać różne potrzeby oraz towarzyszyć w drodze w najlepszy możliwy sposób.

Wyrazem nowej tożsamości ma być komunia - czyli świadectwo jedności w różnorodności charyzmatów i darów. Wzorem dla nas jest Trójca Święta oraz rodzina, gdzie nikt nie jest ważniejszy od innych ze względu na wiek, inteligencję, czy z powodu posiadanych zdolności, ponieważ wszyscy są dziećmi kochanymi przez tego samego Ojca.

Jak stwierdził Franciszek - na początku zmiany mogą budzić niepewność oraz poczucie zagrożenia, które mogą przynieść. Nowość Boga jest jednak zawsze wyrazem błogosławieństwa, ponieważ wychodzi z serca miłującego.

 

Papież wskazał na to, czego on sam i Kościół oczekują od Charis oraz całej Odnowy w Duchu Świętym:

"Tych trzech rzeczy: chrztu w Duchu Świętym, jedności Ciała Chrystusa oraz służby ubogim - one składają się na świadectwo potrzebne do ewangelizowania świata. Wszyscy jesteśmy do tego wezwani poprzez nasz chrzest. Ewangelizacja nie jest prozelityzmem, ale zasadniczo świadectwem. To świadectwo miłości: "spójrzcie, jak oni się miłują". To właśnie zwracało uwagę wszystkich, którzy spotykali pierwszych chrześcijan.

Czasami o o niektórych wspólnotach można powiedzieć "popatrzcie, jak oni się obmawiają! To nie pochodzi od Ducha Świętego.

"Popatrzcie, jak oni się miłują". Ewangelizować to znaczy kochać. Dzielić miłość Boga do każdego ludzkiego istnienia Można tworzyć instytucje dla ewangelizacji, można opracowywać przemyślane oraz staranne programy. Ale jeśli nie ma miłości, jeśli nie ma wspólnoty, nie będzie to niczemu służyło. Popatrzcie, jak oni się miłują."

.

Przeczytaj też na portalu Deon "Charis w Watykanie"

.

(zamieszczono 2019-06-09)